Jezu ufam Tobie
/ autor
/ 27/5/2006;21:17.59

Chciałam tu tylko wspomnieć o ważnej rzeczy jaką jest Miłosierdzie Jezusa Chrystusa. Wiem, że teraz wszędzie pisze się o Ojcu Świetym, ale ja obiecałam Jezusowi, że w podzięce za okazane łaski, zamieszczę tu małe, krótkie świadectwo.
Chciałabym udowodnić wszystkim, jak wielka jest moc modlitwy a szczegolnie Koronki do Bożego Miłosierdzia. Druga niedziela po Wielkanocy jest określana jako Święto Miłosierdzia Bożego. I ja w tym dniu gorąco modliłam się o pewną łaskę, oczywiście oprócz tego przyłożyłam sie swoimi działaniami, ale udało mi sie to coś osiągnąć, i wiem,że to dzięki Jezusowi i Jego wielkiej łasce owy dar otrzymałam. Dlatego apeluję do Was, byście spróbowali odkryć wielką moc tej modlitwy.
Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i całego świata...
Na koniec jedno z wypowiedzianych zdań przez Ojca Świętego na krakowskich Błoniach:
"Nie lękajcie się postawić na Chrystusa! Tęsknijcie za Chrystusem jako za fundamentem życia! Rozpalajcie w sobie pragnienie tworzenia waszego życia z Nim i dla Niego!"
Sprostowanie
/ autor
/ 2/12/2005;23:05.27
Na początku chciałam bardzo przeprosić ks. Piotra Kuflińskiego oraz sprostować iż
zamieszczone kazanie o Wniebowzięciu NMP jest Jego autorstwa.
Internautów zapraszam serdecznie do przeczytania kazania, gdyż jest bardzo wartościowe.
----------------------------------------------------------------------------------
Adam Asnyk Pan Jezus chodzi po świecie
O! nie rozpaczaj tak, dziecię,
Że nie masz ojca i matki!
Pan Jezus chodzi po świecie
I zrywa na łąkach kwiatki.
Chodzi od wioski do wioski
I z kwiatów wianeczki zwija.
Szczęśliwym uśmiech ojcowski
Do chaty rzuca - i mija.
Lecz gdy sierotę napotka
W chacie zwalonej od gromu,
Natenczas zjawia się słodka
Twarz Jego na progach domu.
I boskie wyciąga dłonie,
Aby przytulić sierotę,
Niesie jej blaski i wonie,
Kwiatki niebieskie i złote.
A każdy kwiatek niebieski,
Którymi Pan Jezus obdarzy,
Osusza sieroce łezki
Wejrzeniem matczynej twarzy.
I w sercu nabrzmiałym łzami
Wciąż pączki wypuszcza świeże
Jasnymi niebios barwami
Duszę sieroty ubierze.
A każdy kwiatuszek złoty
W przewodnią gwiazdę się zmienia
I lśni nad czołem sieroty
Iskrą czystego natchnienia.
Choć pójdzie drogą boleści,
Choć nie zna rodzinnej strzechy,
w swych piersiach dziedzictwo mieści
Pełne niebiańskiej pociechy.
Więc nie rozpaczaj tak, dziecię,
Że nie masz ojca i matki!
Pan Jezus chodzi po świecie
I zrywa na łąkach kwiatki.
Coś nowego
/ autor
/ 31/10/2005;22:12.41
Trudno mi coś napisać.Nie chce tu tych oklepanych słów,że na cmentarzu trzeba zachowywać sie tak a nie inaczej,że trzeba pomodlić się ładnie i zapalić lampkę.
Szkoda ze większość nawiedza cmentarze tylko 1 listopada.Każdy dzień jest dobry.
Szkoda,ze naszę modlitwę słychać tylko 1 listopada.Szkoda,że msze za zmarłych zamawiamy tylko w listopadzie.A przecież każdy dzień,każdy czas jest dobry.Mamy
przed sobą cały rok.A może codziennie krótka modlitwa zamiast bezsensownego leżenia w łóżku wieczorem? To sie nie tylko tyczy Was,ale także i mnie.Kiedys pamiętałam o takiej modlitwie,teraz już nie pamiętam.Albo moze i pamiętam,ale nie mam na to ochoty, czasu? Spróbuję i postaram się by to wszystko odbywało się inaczej.I Wy też się
postarajcie...
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie...
Co to znaczy kochać ?
/ autor
/ 30/7/2005;20:23.53
Koniec i bomba,
nie kochał – więc trąba.
Tak przeczytała pewna dziawczynka w pamiętnikowym albumie.
Co to znaczy kochać?Pomyślała sobie, że kochać – to tylko dawać. To znaczy troszczyć się o kogoś, martwić się, czy ukochanego brzuch czasem nie boli, smarować komuś bułki grubo masłem, zasłonić szalikiem klosz od lampy, żeby go słońce nie raziło i żeby nie mrugał w chorobie, załatwić mu tysiące spraw tak szybko, że na jednej nodze, szyć mu rękawiczki po nocach, żeby mu nie zmarzł mały palec u lewej ręki, bo podobno z niego największy zmarźlak.
Tymczasem kochać – to nie tylko dawać, ale i przyjmować.
Przyjmować skrzywioną minę, kiedy ktoś wstanie lewą nogą z łóżka, deszcz, nawet wtedy, kiedy nie ma parasolki, kiedy stłucze się ulubiony talerz, ból zęba.
Przyjmować – to ufać , wierzyć, że Bóg daje wszystko to, co smuci, i to co cieszy: słoneczny dzień i ciężkie chmury, nie mówić jednym tchem przy końcu Ojcze Nasz: „alenaszbawodezłegoamen” – bo właśnie „amen” nie jest nigdy złe. Amen trzeba mówić zawsze po kropce i oddzielnie. Wiedzieć, że Bóg widzi nawet w ciemną noc czarną mrówkę na czarnym kamieniu. Wiedzieć, że i ból jest czasem pożywny i smakuje.
Kochać – to nie tylko dawać, ale i przyjmować.
Ks. Jan Twardowski
Jak rozpoczyna się modlitwa?
/ autor
/ 7/5/2005;19:05.37
Pewien mistrz zgromadził swoich uczniów i zapytał ich: "Co jest początkiem modlitwy - jak rozpoczyna się modlitwa?".
Pierwszy odpowiedział, że rozpoczyna się "w potrzebie.Kiedy bowiem znajduję się w potrzebie, to w naturalny sposób zwracam się do Boga".
Drugi odparł: "w radości. Kiedy bowiem się raduję, moja dusza wyzwala się z zagubienia i ciasnego domu zatroskania i wznosi się do Boga".
Trzeci rzekł: "w ciszy. Bowiem kiedy wszystko we mnie milczy, Bóg może przemawiać".
Czwarty powiedział: "W gaworzeniu dziecka.Dopiero bowiem kiedy staję się jak dziecko, gdy nie wstydzę się gaworzenia przed Bogiem, On jest wielki, a ja zupełnie mały, a wówczas wszystko jest dobrze".
Mistrz odpowiedział:
"Wszyscy daliście prawidłową odpowiedź, jednak jest jeszcze jeden początek, a on jest wcześniejszy od tych przez was wymienionych. Modlitwa zaczyna się u Boga samego. To On zaczyna, nie my".
Klaus Hemmerle
Odszedł Pasterz nasz...
/ autor
/ 2/4/2005;22:39.07
Kiedy się rodzimy,tylko my placzemy,a kiedy ktoś umiera,płaczą wszyscy...
Wystarczy już cierpienia i bólu,ktory Papież musiał przeżywać...
Bóg chciał Go mieć już u siebie,Jego misja się skończyła,ale na pewno przyniosła duże owoce...
Papież będzie na zawsze żywy w naszych sercach...
Dał nam miłosć,Swoje błogosławieństwo i dobroć...Odszedł od nas niewątpliwie wielki człowiek i nigdy Go nie zapomnimy...
Tak naprawdę to żadne słowa nie wyrażą smutku i żalu ktore czuję
Zapalmy mu świeczkę,niech spoczywa w pokoju u boku Boga.
(*) (*) (*)
Alleluja-Jezus żyje!!
/ autor
/ 27/3/2005;9:16.14
Czy jesteś świadkiem Jezusa Zmartwychwstałego?
Czy święcilibyśmy dzisiejszy dzień,jeżeli Chrystus ubiczowany,umęczony i ukrzyżowany tylko powstałby z grobu? Jeśli tak Ci się wydaje,to dlaczego nie czcimy Łazarza ani córki Jaira?
Oni także przecież zostali wskrzeszeni.Tak,tylko że oni jeszcze jakiś czas pożyli i odeszli.
A Chrystus zmartwychwstał i żyje nadal,i dzięki Niemu my mozemy żyć wiecznie w niebie.
Z okazji Jego Chwalebnego Zmartwychwstania życzę,by serca każdego z Was zostały napełnione
Bożym pokojem i radością,by na zawsze wyśpiewywały pieśń chwały i uwielbienia dla
naszego Pana i Zbawiciela,by były przepełnione nadzieją,na życie wieczne u boku Chrystusa.
:: następne
|
|
|
|
| |
DROGOWSKAZY |
|
| |
MIŁOSIERDZIE |
|
| |
O.PIO |
|
| |
ZESTAWIENIA |
|
tyle owieczek było w sumie
      , a tyle ogląda nas teraz 5
|
|
|
| |
| ZADAJ PYTANIE,A OTRZYMASZ ODPOWIEDŹ |
|
Z przyczyn braku czasu zawieszam tę działalność.Proszę wszystkich,którzy do mnie napisali,o cierpliwość.Jak tylko uporam się z odpowiedziami na wszystkie listy,zadawanie pytań będzie możliwe.
Z Bogiem |
|
|
| |
| Co myślisz o mojej stronie? |
|
| |
PRZECZYTAJ,ROZWAŻ,PRZEKAŻ DALEJ |
|
"Osoba uboga ma wszystko u Boga"
bł.Honorat Koźmiński
+
"Trudne życie to nie kara,tylko zadanie"
ks.Mieczysław Maliński
+
"Bóg ma swoją drogę do każdego człowieka"
kard.Stefan Wyszyński
|
|
|
| |
| Czego powinno być więcej na stronie? |
|
| |
| Msza Święta.Czego nie przestrzegasz? |
|
|